platforma blogowa portalu głos koszaliński

Dali na zapowiedzi #36. A Perfect Circle / Cynic / Henry David’s Gun

A Perfect Circle zapowiada wydanie nowego albumu „Eat The Elephant”, Cynic wypuszcza w sieć świeży singiel, lada moment premierę będzie miał nowy album Henry David’s Gun zatytułowany „Tales From The Whale’s Belly”.

Zapowiedź 1. „Toola się nie słucha, Toola się doświadcza” – przeczytałem gdzieś. Jako psychofan tego zespołu nie zaprzeczę tym słowom, ale czego tu doświadczać, skoro ostatnia ich płyta ukazała się 2 maja 2006 roku. Oby nie spełniła się przepowiednia, że na kolejną będziemy czekać tytułowe „10 000 Days”. Na szczęście sam wokalista „narzędziowców” Maynard James Keenan nie śpi i działa w swoich projektach. W 2015 roku Puscifer wydał świetny album „Money Shot”, do działania ponownie ruszył także Billy Howerdel (techniczny m.in. Toola), który w 1999 roku wymyślił A Perfect Circle i zaprosił do niego Maynarda. Po 14 latach przerwy od płyty „eMotive”, dokładnie 20 kwietnia 2018 roku ukaże się nowy krążek zatytułowany „Eat The Elephant”.

 

 

– Jestem bardzo podekscytowany, że w końcu skończyliśmy album i ukaże się on po 14 letniej przerwie – opowiada Maynard James Keenan. Kolega z zespołu, Billy Howerdel dodaje: – Nagrania demo to te cenne pomysły, które kochasz najbardziej w początkowym etapie. Potem współpracujesz z innymi, pojawiają się nowe pomysły i patrzysz, jak tworzy się nowa jakość. Z tego wszystkiego powstaje świetny album. Czuję, że nagraliśmy znakomitą płytę.

 

Typowe gadanie i podkręcanie atmosfery, bo kto nie powie w podobny sposób o swoim najnowszym muzycznym dziecku. No to czekamy do 20 kwietnia. A już teraz można posłuchać  pierwszych singli zapowiadających powrót APC.

 

 

 

Zapowiedź 2. Cynic nie ma wzlotów i upadków, ma za to okresy rozstań i powrotów.

 

Najpierw – w 1993 roku – pokazali swój kunszt na debiutanckim „Focus”. Rok później się rozpadli. Powrócili w 2008 roku albumem „Traced In Air”. Genialnym albumem, którym pobili debiut. Każdy numer przecudny, każdy pomysł, każde rozwiązanie aranżacyjne po prostu powala. Tego polotu nie ma już co prawda „Kindly Bent To Free Us” z 2014 roku, ale nie można powiedzieć, że to zła płyta. Bo każda płyta ich jest świetna. Jeśli nie genialna, to przynajmniej bardzo, bardzo dobra.

 

Niestety rok po wydaniu „Kindly…” zespół się rozpadł. I nagle, w połowie stycznia 2018 roku trafiam zupełnie przypadkowo na zupełnie nowy numer. Rewelacyjny! „Humanoid” został nagrany już bez perkusisty Seana Reinerta, który był współzałożycielem grupy. Na pokładzie pozostali natomiast Paul Masvidal i Seana Malone, którzy zaprosili do współpracy bębniarza Matta Lyncha. Singiel sygnowany jest przez wytwórnię Season of Mist. Tylko kiedy cała płyta?!

 

 

 

Zapowiedź 3. Pamięta ktoś, jak w marcu 2016 roku zachwycałem się „Over The Fence…” grupy Henry David’s Gun? Nie? Sam nie pamiętałem, że album ten słuchałem już tak dawno temu. Ale wygląda na to, że już wkrótce będę się mógł znowu pozachwycać akustycznymi brzmieniami w wykonaniu tego zespołu.

Premiera nowego krążka zatytułowanego „Tales From The Whale’s Belly” planowana jest na 28 lutego 2018 roku. Znajdzie się na niej 10 tytułowych utworów-opowieści podanych w stylistyce indie-folk oraz singer-songwriter.

 

Dwa single z tego nadchodzącego albumu już słyszałem (Wy też to możecie zrobić, są na YouTube) i muszę powiedzieć, że brzmią bardzo zachęcająco. Jeśli lubicie gitarowe, banjowe granie bez prądu, powinniście zapoznać się z twórczością rudobrodego Wawrzyńca i jego zespołu.

 

autor: Mariusz Rodziewicz (+ materiały prasowe)

kontakt: mariusz.rodziewicz@polskapress.pl

Komentowanie wpisu jest wyłączone.