platforma blogowa portalu głos koszaliński

Dali na zapowiedzi #25. Jazzpospolita / Paranoia Inducta / Pogodno

Trzy kompletnie różne płyty: Jazzpospolita i ich „Humanizm”, „From The Depths” od Paranoia Inducta oraz reedycja „Sejtenik Miuzik & Romantik Loff” Pogodno.

Zapowiedź 1. Jazzpospolita ma to do siebie, że na poszczególnych albumach gra dość odległą od siebie muzykę. Do tej pory znałem ją z dwóch albumów, które posiadam na półce. Z „Repolished Jazz” zawierającej pierwszą EP-kę grupy (i remixy ich utworów), gdzie awarty w nazwie jazz rzeczywiście jest obecny oraz „Jazzpo!”, której zdecydowanie bliżej do post rocka, niż jazzu.

 

Co przynosi „Humanizm”? Kolejne muzyczne niespodzianki. Pierwszymi są dwie wokalistki, które pojawiły się na albumie. Pierwsza to Paulina Przybysz, znana z Sistars, a także projektów Pinnawela i Rita Pax. Druga to Katarzyna Nowicka, czyli znana z klubowych brzmień Novika. Dodatkowo album został nagrany w „niecodziennych” okolicznościach. Wyraz „niecodzienne” celowo wzięty w cudzysłów, bo to już w zasadzie typowe okoliczności, bowiem coraz więcej zespołów decyduje się na nagrania swoich płyt nie w tradycyjnym studiu nagraniowym, a w pomieszczeniach niestudyjnych, które zaadoptowano do nagrań. W przypadku Jazzpospolitej był to dworek z XIX wieku. „Materiał nagrany w naturalnym, bliskim przyrody otoczeniu, bez miejskiego hałasu i kontaktu ze światem zewnętrznym przyniósł najbardziej zrównoważoną i spójną płytę w swojej karierze Jazzpospolitej” – czytamy w opisie albumu.

 

Więcej już nie zdradzam, choć jestem po pierwszym odsłuchu albumu. Spróbuje go sobie sami. Polecam.

 

 

Zapowiedź 2. Białogardzką wytwórnię Rage In Eden Records powinniście już kojarzyć z obecności na Płytowej Giełdzie GraMuzyka. W swoim katalogu ma przede wszystkim niszową, ale bardzo intrygującą muzykę z gatunku ambient, industrial, folk, czy martial. I właśnie ukazuje się kolejna płyta w barwach tego labelu.

 

To „From The Depths” polskiego projektu Paranoia Inducta. Powołał go do życia w kwietniu 2003 roku Anthony Armagedon Destroyer, z którym współpracują zapraszani goście. „Fascynacja szeroko pojętą antymuzyką (industrial, noise, harsh) wpłynęła na oblicze projektu, którego twórczość mieści się w rejonach Death / Dark Industrial lub jak twórca sam to określa: Apocalyptic Death Industrial” – można przeczytać w notce dotyczącej tego wykonawcy.

 

Odhumanizowana, zimna, brudna i zła – tak najlepiej można określić generowaną przez zespół muzykę. Oparta na sprzężeniach, szmerach, a także przesterach, które połączone z monotonnymi rytmami oraz z plamami dźwiękowymi odzwierciedlają wizję współczesnego świata zaawansowanej technologii a jednocześnie upadku i zbliżającej się zagłady współczesnej cywilizacji.

> Paranoia Inducta „From The Depths” na RageInEden.org

 

Zapowiedź 3. Pogodno wraca do sklepów ze swoimi starymi płytami? Już w kwietniu ponownie w sprzedaży ma się pojawić album „Sejtenik Miuzik & Romantik Loff”.

 

Oby to nie była jedyna reedycja starych krążków ekip(y) Budynia, bo niemal wszystkie – może poza „Waszą Wspaniałością” – są dziś niedostępne na pierwotnym rynku, a na portalach aukcyjnych osiągają wysokie ceny. Jak dla mnie za wysokie, dlatego chętnie kupiłbym nie tylko „Sejtenik Mizuki”, na której jest choćby hicior „Pani w obuwniczym” ale i debiut, i „Pielgrzymkę psów”.

 

Zresztą, kupiłbym wszystko, czego brakuje mi na półce tej bandy. Bo to kawał dobrej muzyki i świetnych tekstów.

 

autor: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@polskapress.pl

Komentowanie wpisu jest wyłączone.