platforma blogowa portalu głos koszaliński

Dali na zapowiedzi #24. We Love Beats / Jarecki / Bitamina

Dziś nieco inny zestaw zapowiedzi, bo dwie pierwsze zostaną wydane “na fizyku”, jeśli uda się zebrać pieniądze w akcjach crowdfundingowych. Zachęcam więc do wsparcia We Love Beats i ich projektu “Dillacious” oraz Jareckiego, który szykuje solową płytę “Za wysoko”. A Bitamina? Ta wyjdzie na bank i szczerze polecam zamówić.

Watch movie online The Transporter Refueled (2015)

Zapowiedź 1. Za projektem Dillacious stoi duet We Love Beats, czyli Maciek Jarzębski i Patryk Wróblewski. To dwaj zapaleńcy z Torunia, którzy popularyzują szeroko pojęte nowe brzmienia. W zeszłym roku wspólnie z dziesięcioma producentami przygotowali zestaw utworów pod wspólnym tytułem “Dillacious”.

 

Nawiązanie do znanego, nie żyjącego już producenta muzycznego J Dilla nie jest przypadkowe, bo ta kompilacja to hołd złożony autorowi muzyki dla Erykah Badu, The Pharcyde, Commona, De La Soul i wielu innych. Kiedy trafiły one do sieci od razu zaczęły się pojawiać pytania: a czy to wyjdzie na płycie? Panowie najwyraźniej uznali, że to dobry pomysł i… zaprosili kolejnych producentów, którzy przygotowali kolejne bity i w ten sposób powstał zestaw na Dillacious vol. 2.

 

Obie części kompilacji mają szansę zyskać się na fizycznym nośniku jako wydanie 2CD. Trzeba “tylko” zebrać 10.500 złotych do 2 marca 2017 roku. GraMuzyka już wsparła projekt i polecam zrobić to również Wam. Jako kolekcjoner gorąco do tego zachęcam, tym bardziej, że wspierając We Love Beats kwotą zaledwie 21 złotych otrzymujecie od nich prezent w postaci fizycznego albumu “Dillacious”. Oczywiście wesprzeć można i kwotą niższą, i wyższą otrzymując w ten sposób różne nagrody. Jest tylko jeden warunek: w wyznaczonym czasie trzeba zebrać całą założoną sumę, czyli te 10.500 złotych. Szczegóły TUTAJ >>> Dillacious na PolakPotrafi.pl

YouTube Preview Image

 

Zapowiedź 2. Jarecki nie jest postacią anonimową. To raper i wokalista, który w 2006 roku zdobył nagrodę na Festiwalu w Opolu, ale pewnie bardziej kojarzyć go będziecie ze współpracy z wieloma polskimi raperami, m.in. z Waldemarem Kastą, Chadą,  Hukosem, Donatanem, GrubSonem, czy BRK. Z tym ostatnim nagrał dwie płyty, ale oczywiście ma też na koncie solowe dokonania. A następne przed nim.

 

Jarecki chce wydać kolejny solowy album, który będzie nosił tytuł “Za wysoko”. Muzyk postanowił wydać ten krążek z pomocą fanów i zbiera na ten cel pieniądze na portalu wspieramto.pl Dlaczego zdecydował się na taki krok? Bo crowdfunding “oznacza niezależność artystyczną. Dzięki zebranym środkom będziemy mogli wydać taki album, jaki sobie wymarzyliśmy” – można przeczytać w opsie projektu. A aby pozostać niezależnym, Jarecki musi zebrać 33 tysiące złotych do 17 marca 2017 roku. I znowu jako kolekcjoner podpowiem, że wspierając projekt kwotą 36 złotych można dostać album “Za wysoko”, a za 50 złotych – dwa identyczne albumy. Jeden do domu, drugi do pracy (albo do samochodu / albo na prezent / albo wesprzeć wspólnie z kolegą i podzielić się nagrodą). Musi być oczywiście spełniony podstawowy warunek – cała kwota projektu musi być zebrana w wyznaczonym czasie. GraMuzyka już oczywiście wsparła akcję.

 

I dla niezdecydowanych… Na tym albumie oprócz gospodarza pojawią się także: Marika / Marta Kosakowska, GrubSon, Ten Typ Mes, Eldo oraz muzycy: Robert Cichy, Michał Maliński, Arkadiusz Suchara, Sebastian Larysz, Tomek Wendt, Jan Swaton, Marek Kubiszyn. Więcej szczegółów TUTAJ >>> Jarecki na wspieramto.pl

YouTube Preview Image

 

Zapowiedź 3. Na tę informację czekałem długo i w końcu się doczekałem. Bitamina wydaje nowy album! “Kawalerka” będzie miała swoją premierę już 4 marca 2017 roku. Jako posiadacz “Placu zabaw”, “C” oraz “Listów Janusza” na pewno kupię i ten krążek.

 

Tytułowa „Kawalerka” to mieszkanie Mateusza w którym spędza swoją młodość. Zaglądając w jej intymne zakamarki, doświadczamy pierwszych miłości i potknięć – można przeczytać w opisie płyty na stronie wytwórni Kalejdoskop Records. – Jest szczerze do bólu, wrażliwość wchodzi głęboko przez skórę. Pamiętasz te chwile. Znasz te uczucia. Przeżywasz to jeszcze raz. Dźwięki, sample i bity prowadzą nas przez wnętrza, jest eksperymentalnie, słychać jazz i hip-hop. Jest też delikatnie i blisko. Bujasz się do tych melodii, chcesz już znać te słowa, które sprawiają że masz ściśnięte gardło. To utwory których będziecie słuchać ciągle i ciągle.

 

Dla tych, którzy nie znają Bitaminy krótkie info. Grupa tworzy coś na kształt alternatywnego hip-hopu, soulu sięgając po jego charakterystyczny puls, ale jednocześnie używając dźwięków, których zbyt często w tym tradycyjnym hip-hopie nie usłyszymy, a przynajmniej nie wykorzystanych w sposób, jak robi to Bitamina. Jest w tym nuta jazzu, jest etniczne brzmienie. Jest… bardzo ciekawie. Czekam na parapetówkę w “Kawalerce”!

>>> Bitamina “Kawalerka” na Kalejdoskop Records

autor: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@polskapress.pl

 

Komentowanie wpisu jest wyłączone.