platforma blogowa portalu głos koszaliński

Muzyka z Koszalina. Na płytach!

Zabrocki grał z Pogodno i Hey, teraz debiutuje jako solista. Radek Czerwiński i jego Kaboom! na 10-lecie w końcu nagrał płytę. Raper Neile wydał album szybciej, niż się spodziewał. Muzycy związani z Koszalinem nie próżnują, w 2015 roku nagrali wiele płyt. Jedne są gotowe i cieszą ucho fanów, inne pojawią się niebawem. 

koszalin-cd

Matematyka Zabrockiego
Marcina Zabrockiego co prawda już nieczęsto można spotkać w Koszalinie, gdzie chodził do szkoły muzycznej, czy też w Polanowie, gdzie mieszkał. Nie sposób jednak nie zauważyć, że ten związany z naszym regionem muzyk robi karierę na krajowej scenie. Udzielał się w wielu projektach m.in. w Mr. Zoob, nagrywał z Pogodno i Hey, a teraz debiutuje z własną płytą „1+1=0”, wydaną jesienią przez wytwórnię Kayax. – Ta płyta to swego rodzaju podsumowanie mojego dotychczasowego życia. Mam nadzieję, że zamykam już ten etap i kolejna płyta będzie wesoła. O tym śpiewam w piosence „Cała na świat”. Mam dosyć marudzenia – mówił.
„Narodziny” Kamila Piotrowicza 
Debiutantem jest też inny absolwent koszalińskiej szkoły muzycznej, pianista jazzowy Kamil Piotrowicz. W tym roku ukazał się jego album „Birth” (z ang. narodziny). – Jesteśmy młodym, realizującym swoją wizję muzyczną zespołem, który dopiero rozpoczyna swoją drogę – mówił o sobie i kolegach, z którymi tworzy jazzowy kwintet. Ich krążek wydany przez międzynarodową wytwórnię Hevhetia jest dystrybuowanz w niemal 20 krajach, m.in. w Polsce, Czechach, Słowacji, Norwegii, Francji, Anglii oraz Japonii.

 

Winylowy Das Komplex 

Marcin Łukaszewicz, DJ i producent muzyczny z Koszalina znany jako Das Komplex wydał w 2015 roku swój debiutancki materiał “Nowadays”. Jego EP-ką zainteresowała się nie tylko polska wytwórnia Asfalt Records, ale także prestiżowy brytyjski Juno Records. Winyle z jego muzyką można więc kupić nie tylko w Polsce, ale i poza granicami kraju. Liczba mnoga w słowie „winyle” została użyta celowo, bo w tym roku ukazały się jeszcze dwa: singiel „Kaczeńce” oraz kolejna czteroutworowa EP-pka „Universe”.

 

Filip solo na gitarze

Filip Fiebiger to koszaliński gitarzysta jazzowy, który znany jest m.in. z udziału w zespole Hot Club of Poland. We wrześniu własnym nakładem wydał album „As I Hear It”, która jest efektem połączenia fascynacji muzyką jazzową oraz zamiłowania do grania solowego i techniki fingerstyle. Album to 10 standardów zaaranżowanych i zagranych na gitarze typu archtop. Na nagraniach słychać jak gitarzysta jednocześnie prowadzi linię melodyczną, linię basu oraz eksperymentuje z jazzowymi harmoniami. (…) W sferze brzmieniowej płyta jest bardzo prosta i spójna – jedna gitara jazzowa i brak jakichkolwiek efektów- pisze o swojej płycie Filip.

 

 

Kaboom! na dychę
Radek Czerwiński to znany w światku koszalińskim muzyk i wokalista. Udzielał się w wielu różnych zespołach, a dziś można go usłyszeć jako wokalistę w zespole Mr. Zoob, jako basistę i wokalistę grupy Ivona. Ale chyba najbardziej związany jest z rockowo-metalowym zespołem Kaboom!, który działa już od dziesięciu lat i w końcu doczekał się wydania swojej płyty. Album nosi tytuł „Dycha” i znalazło się na nim dziesięć utworów. Wydany własnym sumptem premierę miał 28 listopada podczas koszalińskiego koncertu, gdzie grupa po raz pierwszy zaprezentowała się jako trio z nowym perkusistą.

 

Powrót Betrayera 

Z sukcesem na scenę wrócił natomiast Piotr „Berial” Kuzioła. Po niemal 20 latach przerwy reaktywował death metalowego Betrayera, w nowym składzie przygotował premierowy materiał składający się na album „Infernum In Terra”, który w 2015 roku ukazał się na rynku nakładem Mystic Productions (w Polsce) oraz Witching Hour (w Europie).

 

Powidok Neilego
Łukasz Dudek,wśród fanów hip-hopu znany jako Neile, jest znany już nie tylko na lokalnej scenie. Jego album „Blues od dnia narodzin” zainteresował niezależną wytwórnię MaxFloRec należącą do znanego z Paktofoniki rapera Rahima, kolejny „#Kicktape”, był do kupienia w sklepie wytwórni KokaBeats innego znanego rapera – Pezeta. I wydawać się mogło, że krążek „Powidok 94” również zostanie przez nią wydany. Neile postanowił jednak zrobić to samodzielnie. Blogowi GraMuzyka mówił, że album ukaże się najpóźniej ostatniego dnia 2015 roku. Fani mogą go jednak słuchać już od jesieni. – W porównaniu z „#Kicktape” w tym nowym materiale jest więcej czynnika ludzkiego, który może trafić do słuchaczy. To będzie 165 stanów świadomości. Przeszłość będzie mieszała się z tym, co jest teraz, z tym co będzie w przyszłości. Na pewno będę tam ja – bardzo różny – mówił nam Neile przed premierą.

 

Oil Stains w pociągu

„Here Comes My Train” to tytuł debiutanckiej płyty koszalińskiego duetu Oil Stains, który działa od 2013 roku. Gitarzysta Maciej Sztyma i Sebastian Strycharczuk, wokalista oraz perkusista w jednej osobie zawarli na niej autorskie utwory zagrane w klimacie zakurzonego bluesa i rocka z lat 60-70-tych ubiegłego wieku. Album wydany przez Buli Records sprzedają przede wszystkim podczas koncertów, których w czasie swojej działalności zagrali już około 50.  W wersji mp3 można ją znaleźć np. w internetowym sklepie empik.com

 

Bacteryazz za drzwiami

Również własnym sumptem, ale za to z pomocą akcji crowdfundingowej swój debiutancki album wydał inny koszaliński zespół rockowy Bacteryazz. – Na początku mieliśmy wątpliwości czy to się uda.  W Koszalinie nikt przecież tego wcześniej nie próbował.  Na szczęście sukcesywnie ludzie przekonywali się, że wsparcie naszej inicjatywy ma sens i  Oni sami mogą stać się częścią tego sukcesu. Dziękujemy!!! – mówił Mariusz Puszczewicz, wokalista Bacteryazz po zakończeniu zbiórki na PolakPotrafi.pl. „Za drzwiami” to przede wszystkim autorskie kompozycje, ale znalazł się tu także jeden cover. Podobnie jak Oil Stains, również Bacteryazz koncertuje bardzo intensywnie, gdzie nie brakuje fanów, którzy chcą zabrać ze sobą muzykę koszalińskiego zespołu do domu.

 

Nie ta płyta Vooma

Swój nowy album nagrał też już Bartek Dąbrowski, znany jako Voom. Ten pochodzący z Koszalina raper, który mieszka w Wielkiej Brytanii swój materiał z albumu „Nie ta płyta” udostępnił do odsłuchu na YouTube. Szykuje się jednak do wydania go na fizycznym nośniku. Na CD mają pojawić się dodatkowe nie publikowane jeszcze utwory. Będzie to już kolejny po płytach „PENTLE” i „Bassidła” mixtape, wydany własnym sumptem krążek Vooma.

 

WhoIsWho – nowy zespół, nowa płyta 

Lada moment ma się z kolei pojawić krążek nowego rockowego koszalińskiego zespołu WhoIsWho. – Materiał jest już gotowy. Czekamy aż przybędzie do nas paczka z tłoczni i puszczamy naszą muzykę w obieg – mówi Kuba Staniak, wokalista i klawiszowiec zespołu, który z Koszalinem związany jest dopiero od września 2014 roku. Z Olsztyna do naszego miasta przywiała go miłość do kobiety. W Olsztynie udzielał się w zespole Romantycy Lekkich Obyczajów i w Koszalinie postanowił poszukać chętnych do grania. Trafił na gitarzystę Dominika Chłopeckiego, basistę Aleksandra Pelca i perkusistę Filipa Skazińskiego. Zaczęli grać połączenie popu z post punkowym pazurem. Ich muzyka zachwyciła jury konkursu „Łowcy Talentów” w 2015 roku i wygrali możliwość nagrania singla w studiu Radia Koszalin. Weszli do niego świetnie przygotowani i nagrali materiał na cały album.
Mroku nie odpoczywa
Kolejny koszaliński raper Jarosław Mroczek, czyli Mroku nie lubi pustki. Kiedy w 2011 roku wydał swoje „Bajko robotów” (wydane najpierw o własnych siłach, a potem przez wytwórnię Fonografika), od razu wziął się za nowy album „W drodze do domu” i wydał go samodzielnie w 2014 roku. Od razu przyznał, że ma pomysł na kolejny album. W tzw. międzyczasie zaangażował się w projekt Dawne Dni, ale od dłuższego czasu informuje, że pracuje nad albumem „Błękit i biel”. Ostatnio napisał: – Muzycznie jest bardzo blisko „Mrocznych nagrań”. To będzie bardzo „kolorowy” album jeśli chodzi o dźwięki. Tekstowo bardzo refleksyjnie, trochę filozoficznie. Kiedy krążek się ukaże? Niestety, na pewno jeszcze nie w tym roku, ale… pierwszy singiel pojawi się przed świętami.
4P Solo: Reaktywacja
Nową płytę szykuje również Przemysław „4P Solo” Majewski. Dla wielu ta wiadomość może być zaskoczeniem, bo ten raper tuż po wydaniu swojego solowego krążka „Zły/Dobry Chłopak” w 2010 roku zapowiedział, że kończy z hip-hopem. Jak jednak sam stwierdził, ciągnie wilka do lasu. – Muzyka to mój nałóg, z którym będę żył już do końca. Wracam więc do tego i będę to robił całe życie. Wiek w muzyce nie gra roli – stwierdził. I w 2014 roku wziął się za nagrywanie nowej płyty. W sieci pojawiło się już kilka singli, produkcja krążka trwa.
Silna Pampeluna 

– Trzecia płyta będzie mocna, nie idziemy na kompromisy – mówił Arek Pater z koszalińskiej, metalowej Pampeluny. Jesienią zespół ruszył w trasę z nowym materiałem promowanym przez utwór „Siła”. Mają na swoim koncie wydany samodzielnie „La Curva” oraz „777” wydany przez Metal Mind Productions. Nowy album jeszcze czeka. a

 

autor: Mariusz Rodziewicz
kontakt: mariusz.rodziewicz@polskapress.pl

Komentowanie wpisu jest wyłączone.