platforma blogowa portalu głos koszaliński

Czwarta Muzyczna Giełda GraMuzyka za nami [wideo, zdjęcia]

Kilkanaście stoisk, kilka tysięcy płyt i tłum kolekcjonerów szukających  ciekawej muzyki – tak wyglądała kolejna, czwarta już Muzyczna Giełda GraMuzyka zorganizowana w koszalińskim sklepie Gram.

 

Muzyczna Giełda GraMuzyka #4 / fot. Mariusz Rodziewicz

Muzyczna Giełda GraMuzyka #4 / fot. Mariusz Rodziewicz

 

Jeśli ktoś uważa, że muzyka na fizycznych nośnikach odchodzi do lamusa, to powinien przyjść na muzyczną giełdę do koszalińskiego sklepu Gram. Ci, którzy w minioną sobotę trafili do niego po raz pierwszy byli zaskoczeni. – W sklepie bywam dość regularnie, ale na samej giełdzie – jeszcze nigdy. Byłem pod wrażeniem. Przez salę nie można było się przecisnąć – powiedział Tomasz Kurowski, gitarzysta z Koszalina. – Super, że jest takie miejsce, taka impreza, na której mogą się spotkać sprzedający i kupujący. To też okazja, by poznać innych kolekcjonerów, innych muzyków, wymienić się doświadczeniami.

Zdjęcia >>> Muzyczna Giełda GraMuzyka 4 [zdjęcia]

Choć giełda rozpoczynała się o godzinie 11, to pierwsi kupujący zaczęli się pojawiać już kilkanaście minut wcześniej i cierpliwie czekali na rozkładających swoje stoiska. Liczyli, że jako pierwsi będą mogli przejrzeć stosy płyt i znaleźć interesujące ich tytuły. A było w czym przebierać, bo z giełdy na giełdę zarówno liczba wystawców, jak i liczba przywożonych przez nich albumów rośnie. W sobotę na dwunastu stoiskach można było znaleźć kilka tysięcy używanych płyt winylowych oraz około tysiąca używanych i nowych płyt CD. Rozpiętość gatunkowa bardzo duża, bo od muzyki klasycznej, przez jazz, pop, elektronikę i hip-hop, po rock i metal.

 

Jedni wiedzieli dokładnie po co przyszli i pytali wystawiających o konkretne zespoły i albumy, inni nastawili się nie tylko na zakup tego, co już znają, ale liczyli też na odkrycie nowych, ciekawych wykonawców. Albumy takie można było kupić m.in. na stoisku GraMuzyka, gdzie znalazło się sporo płyt zespołów z Koszalina i regionu, które swoje krążki wydają własnym sumptem. Miłośnicy ambitnego hip-hopu, pełnego przemyślanych, filozoficznych sięgali po płyty rapera o ksywce Mroku; fani metalu sięgali po debiutancki krążek koszalińskiej Pampeluny; ci, którzy wolą ekstremalne, techniczne brzmienia zastanawiali się nad zakupem najnowszego krążka szczecineckiej Materii. Podczas giełdy była też niepowtarzalna okazja zakupu składanki koszalińskiego zespołu Gdzie Cikwiaty. Wśród kupujących nie zabrakło też zwolenników hip-hopowych wykonawców z niewielkiej niezależnej wytwórni Vibe2Nes, którzy przyszli po kolejne płyty z tego labelu.

 

Bo trzeba powiedzieć, że choć wieść o giełdzie muzycznej dopiero zaczyna krążyć wśród kolekcjonerów z Koszalina i okolic, i ciągle przyciąga nowe osoby, to ma już także stałych bywalców, którzy z niecierpliwością czekają na następne edycje. – Nie mogłem być w czerwcu, bo pracowałem. Teraz, po wakacyjnej przerwie, wyczekiwałem ogłoszenia daty kolejnej giełdy, by od razu zaplanować sobie wolne na ten dzień. Udało się – stwierdził Tomasz, kolekcjoner spod Koszalina, który do sklepu Gram trafił po raz drugi. I znowu wyszedł z giełdy z kilkunastoma płytami, przede wszystkim z muzyką polską.

 

Nowością na sobotniej giełdzie było stoisko z muzycznymi kubkami, na których można było znaleźć okładki popularnych albumów, zdjęcia muzyków, czy loga rockowych (i nie tylko) kapel. Podobne wzory zdobiły także t-shirty.

 

Kolejna Muzyczna Giełda GraMuzyka planowana jest na ostatnią sobotę listopada. Będzie to świetna okazja nie tylko do uzupełnienia muzycznych kolekcji, ale także zrobienia zakupów na mikołajkowe i świąteczne prezenty.

 

autor: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@polskapress.pl

Komentowanie wpisu jest wyłączone.