platforma blogowa portalu głos koszaliński

Zabrocki „1+1=0”. Solowa płyta muzyka pochodzącego z Koszalina

Marcin Zabrocki, w koszalińskim światku muzycznym znany jako Dzidzia, wydaje solowy album. „1+1=0” ukaże się we wrześniu 2015 roku. Album wyda wytwórnia Kayax.

Zabrocki / źródło: kayax.net

Zabrocki / źródło: kayax.net


Marcin „Dzidzia” Zabrocki przez lata związany był z koszalińską sceną. Grał m.in. w zespole Mr. Zoob. Dobrych kilka lat temu „zniknął” z Koszalina.

Można go było za to zobaczyć i usłyszeć w zespole Pogodno, z którym nagrał album „Wasza wspaniałość” (2010), na której do dwóch utworów napisał muzykę i słowa.

Trafił też do legendarnego zespołu Hey. Tutaj brał udział przy nagrywaniu albumu „Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan” z 2012 roku, na której maczał palce przy komponowaniu muzyki.

Obecnie bierze udział w projekcie Mister D. Doroty Masłowskiej.

We wrześniu 2015 roku na rynek trafi jego solowa płyta dzięki wytwórni Kayax, którą prowadzi znana wokalistka Kayah. W barwach Kayaxu płyty wydaje m.in. Smolik, Maria Peszek, Artur Rojek, Brodka.

Oto „Boję się”, pierwszy singiel zapowiadający ten krążek.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=xe-2f5WRw-o[/youtube]

Na albumie będzie można gościnnie usłyszeć m.in. Katarzynę Nosowską, czy Czesława Mozila.

autor: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@mediaregionalne.pl

4 komentarze do “Zabrocki „1+1=0”. Solowa płyta muzyka pochodzącego z Koszalina”

  1. Jurek napisał(a):

    Chyba z Polanowa – okolice Koszalina.

  2. baton napisał(a):

    Strasznie badziewna ta piosenka

  3. gramuzyka napisał(a):

    Kwestia gustu. Jak widać (słychać) mam inny, bo mi baaardzo się podoba ten utwór, podobnie jak cała płyta.

  4. zmitek napisał(a):

    Uważam że piosenki są bezpośrednio wypływające z duszy artysty. Czy się komuś to podoba czy nie płyta wydana a ja ją z satysfakcją będę słuchał w swoim aucie 🙂 Muzyka jest szanowaną egzystencją nieuniknionej ciszy. Wbrew naszej woli dźwięki wkraczają w nasze życie i łączą się z planowanie przyszłości w teraźniejszości pamiętając o przeszłości, która nie umiera 🙂