platforma blogowa portalu głos koszaliński

Open’er Festival 2015. Hozier kolejnym uczestnikiem imprezy

 Hozier, czyli jedno z największych muzycznych odkryć 2014 roku zagra po raz pierwszy Polsce! Będzie to miało miejsce na Open’er Festival 2015.

 

Hozier

Hozier

Jego utwór „Take Me To Church” to niekwestionowany przebój ostatnich kilku miesięcy i nie ma obecnie popularniejszego utworu w polskich stacjach radiowych.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=MYSVMgRr6pw[/youtube]

„Dla mnie tekst piosenki to jedna z najważniejszych, jeśli nie najważniejsza rzecz. To miejsce, w którym znajdziesz historię i gdzie jest, lub powinien być, autor. Nad tekstem pracuje najdłużej i najintensywniej. Tu czuję się także najbardziej sobą, zadając pytanie „Czy mówię coś istotnego”?”. Tak Andrew Hozier-Byrne, 25-latek z irlandzkiego Bray dość skromnie opisuje źródło swojego sukcesu. Ogromnego sukcesu, który za kilka tygodni może zostać przypieczętowany nagrodą Grammy w kategorii Piosenka Roku. Zaczęło się w jego rodzimej Irlandii, gdzie nagranie oraz towarzysząca mu epka ukazały się jeszcze w 2013 roku. Potem przyszła pora na Europę i wreszcie na Stany Zjednoczone. Nie ma kraju, w którym Hozier nie dotarłby na podium list przebojów i list sprzedaży, od Billboardu przez UK Top 40 po Listę Przebojów Trójki. A wszystko dzięki utworowi, który jest głosem protestu wobec praktyk Kościoła katolickiego, ale stał się także sprzeciwem wobec nowego, homofobicznego i opresyjnego prawa w Rosji, zakazującego „propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych”.
„Piosenka narodziła się z poglądu, że dziecko, już gdy się rodzi, rodzi się w grzechu. Więc zanim staniesz się kobietą czy mężczyzną-gejem, Kościół katolicki już skreśla cię jako osobę, jako kogoś grzesznego, kogoś, kto powinien wstydzić się samego siebie i błagać o wybaczenie. Chciałem mówić o seksie jako o celebracji życia; niewiele rzeczy jest tak ludzkich, jak akt miłosny”.
Choć jego rodzice są katolikami, Hozier nie wychował się w Kościele. „Moja mama była wychowana w tym światopoglądzie, ale była mu bardzo przeciwna. W kilku kwestiach mam bardzo radykalne poglądy na doktrynę Kościoła; w Irlandii miało miejsce wiele nadużyć, nadużyć władzy, nadużyć wobec kobiet, wobec dzieci. To trująca organizacja.”
Dodatkowo „Take Me To Church” w warstwie muzycznej nie jest typowym „radiowym hitem”, ponieważ wykorzystuje mniej lubiane przez słuchaczy podziały metryczne. Nagranie, które w ciągu roku zrobiło z Hoziera wielką gwiazdę znalazło się na jego debiutanckim albumie, zatytułowanym po prostu „Hozier”. Płyta ukazała się we wrześniu ubiegłego roku i co naturalne, znalazła tysiące nabywców. Nic dziwnego, że tego lata Hozier znajdzie się w gronie artystów, których festiwalowy koncert należy do tych najbardziej oczekiwanych. Publiczność Open’era 4 lipca będzie usatysfakcjonowana.

 

(materiały prasowe)

Komentowanie wpisu jest wyłączone.