platforma blogowa portalu głos koszaliński

Open’er Festival 2015. Kasabian jako headliner

To już pewne! Zespół Kasabian zagra na festiwalu Open’er 2015 w Gdyni. Zespół ten powraca na festiwal po pięciu latach.

 

Kasabian na Open'er 2015

Kasabian na Open’er 2015

Kasabian, czyli wokalista Tom Meighan, gitarzysta/wokalista Sergio Pizzorno i perkusista Ian Matthews zaczęli grać wspólnie w 1997 roku w Leicester.

Pierwszy koncert zagrali rok później na osiemnastce basisty Edwardsa. Nagrywanie debiutanckiego albumu zajęło im kilka lat, ale warto było czekać: imienny debiut zapoczątkował trwającą do dziś dobrą passę zespołu, przynosząc zadziorne „Processed Beats”, „Reason Is Treason” i „Club Foot”.
Drugi album, „Empire”, podtrzymał miłość do zespołu fanów The Stone Roses czy Oasis i zadebiutował na „jedynce” brytyjskiej listy przebojów. Ten sukces powtórzyła trzecia płyta, „West Ryder Pauper Lunatic Asylum”, której sztandarowy singiel „Fire” został nawet hymnem Premier League – jak bardzo angielskim można być? Mimo zmian w stylistyce i składzie, album był sukcesem, który dało się zmierzyć miejscem na krótkiej liście Mercury Prize, nagrodami magazynu Q i Brit Awards.
Kolejny album nagrany z producentem Danem The Automatorem, „Velociraptor” z 2011 roku sygnalizował przejście zespołu do kolejnego etapu. Odpowiednim dla nich miejscem stały się areny czy najbardziej prominentne miejsca w line-upach wielkich festiwali. Nie tracąc popularności, w 2014 roku Kasabian pozwolili sobie na ekscentryczne wydawnictwo, na którego różowej okładce widać było jedynie czasy trwania piosenek. Zespół sam malował je na ścianie swojego studia projektowego w Londynie.

 

Mimo niecodziennej oprawy, „48:13”, czyli suma długości trwania wszystkich zgromadzonych na nim utworów, jest kolejnym trzymającym poziom wydawnictwem, na którym Kasabian spoglądają w nowych, różnorodnych kierunkach. Album (czwarty z rzędu!) znalazł się na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów, a magazyn NME obwołał niedawno Kasabian grupą roku. „Brzmią jak zespół w zgodzie ze sobą i adresatami swojej muzyki, który odrzuca wszelkie pretensje, skupiając się na sobie” – napisał recenzent portalu Drowned in Sound. Trudno o lepsze podsumowanie ostatniej płyty i statusu zespołu w ogóle.

Więcej o Open’er >>> Open’er Festival 2015. Termin, karnety, bilety, gwiazdy

 

Komentowanie wpisu jest wyłączone.