platforma blogowa portalu głos koszaliński

4P: Dziś jestem stary gniewny [wywiad]

Rozmowa z Przemysławem „4P” Majewskim, koszalińskim raperem, który 13 czerwca 2014 r. wystąpi w koszalińskim klubie Plastelina.

4P, Wonz i Głady podczas próby do koncertu / źródło: profil FB 4P

4P, Wonz i Głady podczas próby do koncertu / źródło: profil FB 4P

Godziny dzielą Cię od koncertu. A kilka lat nie występowałeś. Jest stres, czy raczej adrenalina buzuje?

 

Adrenalina działa, ale zrobiliśmy kilka prób z Wonzem i Gładym, i czuję, że będzie dobra energia na scenie. Tylko się cieszyć i oczekiwać, aż w końcu będzie można wejść na scenę. Wiele osób jest zainteresowanych koncertem. Zapowiadają, że przyjdą, ale sam wiesz, jak to bywa z frekwencją na koszalińskich koncertach.

 

Obawiasz się słabej frekwencji? Kiedy grałeś swój ostatni koncert, to właśnie publiczność nie była zbyt liczna i stwierdziłeś wtedy, że przestajesz grać.

 

Tak było, ale muzyka to mój nałóg, z którym będę żył już do końca. Wracam więc do tego i będę to robił całe życie. Wiek w muzyce nie gra roli. Liczę na fanów muzyki. Nawet postanowiłem wypuścić nowy numer „Nim kur zapieje”, żeby ludzie mogli posłuchać, jaki rap teraz robię. Odzew jest pozytywny.

 

Dużo nowych numerów z nadchodzącej płyty wykonasz?

 

Zapodam trzy nowe numery: dwa solowe, jeden z Wonzem. Zagram kilka utworów z pierwszej płyty 4xP „Życie”, będzie kilka utworów, które nie pojawiły się na żadnej płycie, np. „Mam biało-czerwone serce”. Jest co prawda w kompletnie innym klimacie, niż pozostałe, ale zakładam, że na koncert przyjdą osoby, które chciałyby do usłyszeć na żywo. Będą numery z solowej płyty. Przekrojowo będzie i będziemy wspominać także Onila, bo koncert przypada akurat w 3. rocznicę jego śmierci.

 

Celowo wybrałeś ten dzień?

 

To był przypadek. Mieliśmy grać tydzień później, ale termin był zajęty. Tak to się zgrało.

 

Zapytam o Twój powrót do korzeni. Jak dziś podchodzisz do numerów z początku kariery? Jak się je gra?

 

Trochę inaczej się je wykonuje, bo mam inny flow, niż na początku. Ciągle jednak fajnie to działa. Jestem w takim momencie swojego życia, że przez ostatnich kilka lat nagromadziło się we mnie trochę złych emocji. Dlatego też moja nowa płyta będzie mocna.

 

Wtedy byłeś młody gniewny. A dziś?

 

Dziś jestem stary gniewny, ale dobrze jest. W tych klimatach czuję się najlepiej. Nagrałem ostatnio bardziej lajtowy numer, ale nie wypuszczam go.

 

Jak sądzisz, kto przyjdzie na koncert? Młodzi fani hip-hopu, czy stara gwardia?

 

Będą i jedni, i drudzy. Tak sądzę, bo takie głosy do mnie docierają. Pojawią się więc pewnie nie tylko młodzi, ale i ci, którzy pamiętają 4xP. Zapraszam więc wszystkich do klubu Plastelina od godz. 21. Zaczynamy grillem, będzie więc można coś zjeść. Z koncertem ruszamy o godz. 22. Wystąpią najpierw supporty, a około godz. 23 ja wskakuję na scenę.

 

No i wyczekujcie mojej płyty. W połowie już jest nagrana, będą klipy, a sam krążek pojawi się na jesień.

 

pytania zadawał: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@mediaregionalne.pl

 

 

Komentowanie wpisu jest wyłączone.