platforma blogowa portalu głos koszaliński

Juwenalia 2014 w Koszalinie. Koncert suportów Kultu miał być darmowy, był biletowany

T-34, Parafraza, Bacteryazz i Pampeluna – te cztery zespoły zagrały jako suport przed Kultem – gwiazdą Juwenaliów Poliechniki Koszalińskiej. Koncert suportów miał być darmowy, ale w ostatniej chwili organizator zdecydował o sprzedaży biletów także na nich. Pampeluna podjęła szybką decyzję: zespół rezygnuje z honorarium w zamian za 100 biletów i rozdaje je wśród fanów.

Kult na Juwenaliach oglądały tłumy fanów. Suporty grały dla garstki publiczności. / fot. Mariusz Rodziewicz

Kult na Juwenaliach oglądały tłumy fanów. Suporty grały dla garstki publiczności. / fot. Mariusz Rodziewicz

 

Świetnym koncertem Kultu rozpoczęły się w Koszalinie Juwenalia Politechniki Koszalińskiej. Bawiło się na nim 900 osób (wszystkie bilety zostały sprzedane). Przed koncertem doszło jednak do nieporozumienia (choć to chyba zbyt delikatne słowo) między organizatorami imprezy, a zespołami, które grały przez zespołem Kult. Ale po kolei…

O tym, że Kult będzie gwiazdą Juwenaliów Politechniki Koszalińskiej było wiadomo już od kilkunastu tygodni. Koncert miał się rozpocząć o godz. 20.  Później pojawiła się także informacja, że przez wieczornym koncertem od godz. 16 odbędą się występy suportów, czterech kapel rockowych i metalowych: koszalińskiej T-34, Parafrazy z Ustki oraz Bacteryazz i Pampeluny z Koszalina (w takiej kolejności).

Od razu pojawiło się pytanie, czy koncerty suportów będą płatne, czy darmowe. Po konsultacji z organizatorami Juwenaliów zespoły podały, że wejście na ich występy jest bezpłatne, bilet trzeba będzie kupić tylko na koncert Kultu (7 złotych studenci, 35 złotych pozostali). Taka informację zamieścił m.in. zespół Pampeluna.

„Dostaliśmy mnuuuuuuuóóóóóstwo pytań: GRAMY ZA FREE nie ma biletów na nasz występ!” – napisali na dzień przed koncertem na utworzonym przez siebie wydarzeniu na Facebooku.

Jak twierdzą muzycy zespołów-suportów sytuacja zmieniła się dosłownie na godziny przed rozpoczęciem koncertu. Wtedy okazało się, że ci, którzy o godz. 16 chcieli wejść na koncert musieli zapłacić za wstęp. Bilet co prawda upoważniałby ich także na wejście na koncert Kultu, ale nikogo nie interesował fakt, czy ktoś chce zobaczyć tylko T-34, Parafrazę, Bacteryazz i Pampelunę i iść do domu, czy też na koncercie zespołu Kazika Staszewskiego chce zostać.

Efekt był taki, że pierwszy zespół zagrał dla… polbrukowej kostki wyłożonej na parkingu przed klubem studenckim Kreślarnia, który na czas Juwenaliów zamienił się w miejsce koncertów. Słowa, które padały z ust muzyków nie nadają się do publikacji.

Z takim stanem rzeczy nie mogli się zgodzić także muzycy Pampeluny i postanowili, że zamieniają honorarium za występ na 100 biletów i rozdają je tym, którzy – przekonani o tym, że koncert jest darmowy – przyszli na osiedle akademickie. – Po prostu chcieliśmy zagrać tak, jak to było wcześniej ustalone. Nie chcieliśmy, by nasi fani się czuli oszukani – mówi Arek Pater, gitarzysta i wokalista Pampeluny.

Łukasz Janocha z Parlamentu Studentów Politechniki Koszalińskiej sytuację przedstawia nieco inaczej. – Faktycznie podjęliśmy decyzję, aby i koncert suportów był biletowany. Musieliśmy to zrobić ze względów bezpieczeństwa. W inny sposób nie mogliśmy monitorować liczby osób przebywających w  strefie koncertowej. Mieliśmy nóż na gardle, szybko jednak zareagowaliśmy i przekazaliśmy zespołom 100 wejściówek o wartości 3,5 tysiąca złotych, aby rozdali je wśród fanów. Dzięki temu mogli zobaczyć nie tylko koncert suportów, ale i zostać na koncercie Kultu – twierdzi Łukasz Janocha. – Myślę, że zachowaliśmy się fair, bo choć zespoły grały za darmo, a w przypadku Pampeluny były to tzw. zwroty kosztów, to otrzymali od nas także wyżywienie i piwo.

Muzycy Pampeluny są zdziwieni taką odpowiedzią przedstawiciela PSPK. – Pan Janocha nie brał udziału w rozmowach z nami. Siedział grzecznie i słuchał co zespół ustala z pracownikami Kreślarni. Warunki były takie: 0 kosztów Pampeluny w zamian za bilety. Powtórzę, PSPK nie uczestniczyło w dialogu, choć byli studenci którym było wstyd za decyzje Przewodniczącego podczas tej rozmowy – dodają.

autor: Mariusz Rodziewicz

koncert: mariusz.rodziewicz@mediaregionalne.pl

Komentarze (1) do “Juwenalia 2014 w Koszalinie. Koncert suportów Kultu miał być darmowy, był biletowany”

  1. Radek Wu. napisał(a):

    Biletowane – nie biletowane…. Nikt nie poniesie za to konsekwencji jak zawsze. Można od tak sobie sprzedawać bilety lub nie ? Ktoś się z tego rozlicza ? Monitorowanie liczby osób przebywających w strefie koncertowej można było zrobić na wiele innych sposobów. Pampeluna ogarnęła sytuacje, Pan Janocha zdecydowanie nie.