platforma blogowa portalu głos koszaliński

Roux Spana: W elektronice jest dużo miejsca na improwizację [wywiad]

Rozmowa z Roux Spana, muzykiem, który jest założycielem Roux Spana Beat Trio. Zespół wystąpi 24 maja 2013 w Koszalinie w ramach Good Vibe Festival.

 

Roux Spana Beat Trio / źródło: facebook.com/rouxspanabeattrio

Roux Spana Beat Trio / źródło: facebook.com/rouxspanabeattrio

– Pomysł na Wasz skład powstał w 2010 roku. Jak doszło do współpracy Ciebie, czyli producenta i żywej sekcji rytmicznej?

– Praca z żywą sekcją rytmiczną, czy też ogólnie z muzykami nie jest mi obca. W swojej przeszłości muzycznej byłem członkiem paru zespołów, czasami jako klawiszowiec a czasami jako puzonista. RSBT zaś powstało w Danii, z chłopakami znałem się już wcześniej, ale dopiero na akademii muzycznej w Odense zrodził się pomysł na taki projekt.

– Myślałem, że może miałeś dość pracy sam ze sobą i komputerem, czy bit-maszynami?

– Oczywiście, że nie. Dalej czynnie staram się produkować i wydawać. To się raczej nie zmieni. RSBT natomiast to inna forma wyrazu, inny kolor. Długo myślałem o tym, jak połączyć sample i instrumenty w sytuacji live, szczególnie, że w moich produkcjach staram się nie używać sampli (wyjątkiem jest projekt „9 weeks of sun”). W RSBT za punkt wyjścia służą zaś kompozycje z gatunku stary soul (60s/70s), rhythm ‚n’ blues, jazz itp.

– (Ulubione pytanie dziennikarzy, znienawidzone przez muzyków ) Gdybyś miał scharakteryzować, może „zaszufladkować” Waszą muzykę, to jak byś to zrobił?

– Muzyka improwizowana z gatunku soul/hip-hop/instrumental. Punktem wyjścia była dla mnie płyta J-Dilli „Donuts” i myślę, że ta szuflada by mi odpowiadała 😉

– Na swoim koncie macie już płytę. To, co na niej można usłyszeć, to także Wasza wersja koncertowa?

– Płyta jest grzeczniejsza, koncerty natomiast są bardziej „otwarte”. Staramy się nie zamykać i stale improwizować wykorzystując dany utwór jako bazę. Teoretycznie wszystko może się zdarzyć 😉

– Płyta to instrumentalne, a nie korci Was, żeby – choćby w wersji koncertowej – „zatrudnić” wokalistę, wokalistkę?

– Korci, ale na razie o tym nie myślimy. RSBT to przede wszystkim projekt instrumentalny, miejsce na wokalistę/wokalistkę się zawsze znajdzie, ale czy będzie to na stałe – trudno powiedzieć.

– Czy przy pracy z urządzeniami elektronicznymi jest miejsce na improwizacje?

– Jest i jest go bardzo dużo. To co dla mniej jest najważniejsze w RSBT to groove, dlatego improwizacja przenosi się przede wszystkim w tamte rejony. Rytmiczne wariacje, komunikacja, wzajemnie uzupełnianie się – na tym skupiamy się najbardziej.

WSZYSTKO O >>> GOOD VIBE FESTIVAL

Pytania zadawał: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@mediaregionalne.pl

Komentowanie wpisu jest wyłączone.