platforma blogowa portalu głos koszaliński

Marek Bohuszewicz: Kolędy na 100 chórzystów i 50 osób orkiestry [wywiad]

ROZMOWA z Markiem Bohuszewiczem, założycielem i dyrygentem Chóru Akademickiego Politechniki Koszalińskiej. Chór wraz z orkiestrą Filharmonii Koszalińskiej zagra w sobotę 12 stycznia w kościele pw. Ducha Świętego jubileuszowy koncert. Start o godz. 19, wstęp jest bezpłatny.

Marek Bohuszewicz / fot. Mariusz Rodziewicz

Marek Bohuszewicz / fot. Mariusz Rodziewicz


– W tym roku chór obchodzi 20-lecie istnienia. Kiedy w Pana głowie zakiełkowała myśl, by z tej okazji zorganizować specjalny koncert?
– To było już rok temu, a pomysł skrystalizował się w czerwcu 2012 roku. Wtedy już wiedziałem, że to będzie styczeń i koncert kolęd, bo to najlepszy czas na taki występ. I że zrobimy to wspólnie z orkiestrą symfoniczną Filharmonii Koszalińskiej.
– Trudno było namówić studentów, absolwentów i filharmoników do tego koncertu?
– Filharmonii nie było trudno namówić, bo na przestrzeni tych wszystkich lat graliśmy z nią już siedem razy, to będzie nasz ósmy wspólny występ. Jedyne, co mogło w tym przeszkodzić, to terminy innych koncertów filharmonii. Wiem, że wyjeżdżali grać do Niemiec, że mieli też koncert karnawałowy, ale udało nam się zgrać czasowo i w piątek mamy z nimi pierwszą próbę, a w sobotę rano drugą – generalną.
– Ile osób wystąpi w tym koncercie?
– Tego niemal do ostatniej chwili nie będzie wiadomo. To się okaże podczas próby generalnej w sobotę. Są bowiem nawet absolwenci, którzy mają dopiero tego dnia przybyć z różnych zakątków Polski m.in. ze Słupska, Gdańska, Bydgoszczy, Warszawy. Wiem, że te osoby znają nuty i w przeszłości byli dobrymi chórzystami, więc się przygotują. Udostępniłem im także nagrania mp3 z utworami. Spośród około 100 absolwentów, do których dotarłem, 61 z nich zadeklarowało udział w koncercie. Sam obecny podstawowy skład chóru to 50-60 osób. Gdyby finalnie 100 chórzystów wystąpiło w sobotę wieczorem, byłbym zadowolony. Z kolei orkiestra liczy 50 muzyków, więc w sumie może to być występ na 150 osób.
– A dla ilu osób zagracie w kościele pw. Ducha Świętego?
– Kiedyś graliśmy już te kolędy, ale wtedy magnesem była obecność światowej sławy tenora Wiesława Ochmana i sorpanistki Izabeli Kłosińskiej. Ksiądz proboszcz, który wie ile osób może zmieścić się w tym kościele oszacował, że mogło być nawet trzy tysiące osób. Ludzie stali wszędzie. Był pełen balkon, pełno ludzi pod balkonem, pod ścianami, w przejściu głównym. Kiedy wniesiono podest dla dyrygenta orkiestry i poproszono ludzi, by się trochę cofnęli, to nie mieli gdzie.
– Co będzie można usłyszeć na tym koncercie?
– To będzie dziesięć kolęd w opracowaniu znanego koszalińskiego kompozytora i dyrygenta Winfreda Wojtana, który przygotował je na orkiestrę adaptując opracowania na potrzeby chóru.
– To będą aranżacje bliskie oryginałom?
– W zdecydowanej większości tak. Z jednym wyjątkiem. Ostatnia kolęda, którą wykonamy – „Wśród nocnej ciszy” – ma każdą zwrotkę zaaranżowaną na inny sposób.
– Ile osób przewinęło się przez chór w ciągu 20 lat istnienia?
– Udałoby się to policzyć, bo mam listy nazwisk. Trudność jednak polegałaby na tym, jak liczyć tych, którzy pojawiali się w chórze na chwilę. Trochę pochodzili na próby i szybko rezygnowali. Myślę jednak, że szacunkowo można mówić, iż było to ponad 1000 osób.
– Najpiękniejszy moment z 20 lat istnienia chóru to…
– To pamiętne koncerty, przede wszystkim zagraniczne. Taki wyjazd zagraniczny uskrzydla, mobilizuje i powoduje, że zespół jest tak dopracowany, że można go pokazać na każdym konkursie zagranicznym. Mówię o konskursie w Belgii, na którym zajęliśmy drugie miejsce i to był nasz największy sukces. Koncertowaliśmy też we Francji, w Niemczech, na Węgrzech, Czechach i w Austrii.
– Ma Pan jakiegoś chórzystę, którego pamięta szczególnie?
– Pamiętam ich wielu. Zapraszając absolwentów na koncert miałem przed oczami twarze, może czasami zapominałem nazwiska, ale udało mi się do nich dotrzeć i kiedy pojawiali się teraz na próbach przed jubileuszowym koncertem, to miałem wrażenie, że to są ciągle ludzie z tego składu.
– A zdarzył się może taki przypadek, że dziecko choć jednego z absolwentów śpiewa obecnie w chórze?
– Nie, ale jest dziesięć małżeństw par, które się poznały na próbach w chórze i czasami dostaję od nich zdjęcia z dziećmi.

Pytania zadawał: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@mediaregionalne.pl


Marek Bohuszewicz zaprasza wszystkich na koncert w kościele pw. Ducha Świętego w sobotę o godz. 19. Wstęp wolny.
Fot. Mariusz Rodziewicz

Komentowanie wpisu jest wyłączone.