platforma blogowa portalu głos koszaliński

Muzyczne hobby: Mikrofony jak uzależnienie » Tomasz Bartos z jednym ze swoich najcenniejszych mikrofonów. To Telefunken z 1936 roku. Za nim – na półkach – część jego kolekcji mikrofonów.

Tomasz Bartos z jednym ze swoich najcenniejszych mikrofonów. To Telefunken z 1936 roku. Za nim - na półkach - część jego kolekcji mikrofonów.

Zostaw komentarz