platforma blogowa portalu głos koszaliński

Monika Kazyaka: Nie jestem świetna, muszę się wiele nauczyć [wywiad]

Rozmowa z Moniką Kazyaka, młodą mieszkanką Koszalina, gimnazjalistką, która próbuje swoich sił jako wokalistka.

 

Monika Kazyaka - źródło: www.facebook.com/m.kazyaka

Monika Kazyaka - źródło: www.facebook.com/m.kazyaka

gramuzyka: – W sieci pojawił się Twój pierwszy autorski utwór. Wcześniej zamieszczałaś tylko covery…

Monika Kazyaka: – Tak, coverów w ogóle wcześniej było więcej, ale postanowiłam część z nich usunąć, bo nie byłam zadowolona z tych nagrań. A „Be Here” to faktycznie pierwsza napisana przeze mnie piosenka od początku do końca. Pierwsza zwrotka piosenki powstała we wrześniu 2011 roku, a resztę w styczniu tego roku. Pomysł na jej zakończenie wpadł mi do głowy podczas jazdy pociągiem z Warszawy do Koszalina. Tekst i muzyka są moje. Sama też zagrałam ją na gitarze.

gramuzyka: – Co chciałaś osiągnąć prezentując ten utwór?

Monika Kazyaka: – Mam sporo czytelników mojego bloga, czasami zamieszczam filmiki, na których śpiewam. I to właśnie ci, którzy już widzieli te filmiki prosili, żebym zamieściła też coś swojego, a nie tylko covery. Odpowiedziałam więc po prostu na ich prośbę.

gramuzyka: – Czyli można się spodziewać kolejnych autorskich utworów?

Monika Kazyaka: – Tak, będą następne. Już są nawet w przygotowaniu. Ale będzie też następny cover.

gramuzyka: – Czy będzie ich tyle, by stworzyć EP-kę, a może nawet pełną płytę?

Monika Kazyaka: – Mam w planach nagranie płyty demo, na której pojawią się dwie moje piosenki i dwa, trzy covery. Będę chciała to wysyłać do wytwórni, ale także osobom, które będą chciały słuchać tych piosenek.

YouTube Preview Image

gramuzyka: – Kształcisz się muzycznie?

Monika Kazyaka: –  Nie. W podstawówce chodziłam tylko na zajęcia do Młodzieżowego Domu Kultury, ale były to bardziej zajęcia taneczne. Śpiewać uczyłam się sama w domu. A jak poszłam do gimnazjum, to kupiłam sobie gitarę i postanowiłam, że nauczę się na niej grać. I również robię to sama. Korzystam z podręcznika i z filmów zamieszczanych na YouTube.

Jeśli chodzi o śpiew, to chodziłam przez pewien czas na emisję głosu do Centrum Kultury 105, ale potem musiałam zrezygnować. Pewien człowiek, który zna się na śpiewie powiedział mi, że barwę głosu mam ciekawą, chciałby mnie usłyszeć na żywo, ale jednocześnie dodał, ze musiałabym wykreować swój wizerunek, bo bez tego można po prostu zginąć w tłumie.

gramuzyka: – Jak oceniasz swoje umiejętności gry na gitarze?

Monika Kazyaka: – Powiem po prostu, że uczę się na niej grać. Wiem już, że opanowanie tego instrumentu nie jest łatwe.

gramuzyka: -  W tej chwili nagrywasz sama, ale czy chcesz założyć zespół?

Monika Kazyaka: – Był czas, że poszukiwałam ludzi do zespołu. Później stwierdziłam, że nie można tego robić na siłę. Jeśli nadarzy się okazja, żeby założyć kapelę, to z tego skorzystam. Nie ukrywam, że słucham dość mocnej muzyki m.in. Metallikę, choć uwór „Be Here” na to nie wskazuje. Jest spokojny, akustyczny, a chciałabym też śpiewać piosenki z mocniejszym brzmieniem, np. takie, jakie mają zespoły grające screamo. Kręci mnie na przykład Bring Me The Horizon. Problem polega na tym, że w tego typu zespołach trudno znaleźć kobiece wokale. Ale w lżejszym klimacie zespołu The Pretty Reckless, którym śpiewa Taylor Momsen mogłabym się odnaleźć. Takie granie mi się podoba. Ale i po akustyczne brzmienia chętnie bym sięgała. Oba kierunki mi się podobają.

gramuzyka: – Kiedy trafiłem na Twój utwór, byłem mocno zaskoczony, że młoda dziewczyna w zasadzie znikąd wrzuca piosenkę do Internetu i w ciągu 3-4 dni ma już 16 tysięcy odsłon. Można tylko pozazdrościć…

Monika Kazyaka: – To właśnie dzięki czytelnikom mojego bloga i fanom na Facebooku. Dostaję od nich wiele miłych komentarzy na temat tego,co robię, a jest i krytyka, podpowiedzi co poprawić: czy spróbować zaśpiewać inaczej, sięgnąć po jakiś inny utwór, albo np. popracować nad angielskim. To ćwiczę akurat z siostrą z Wielkiej Brytanii.

gramuzyka: -  To jednak jest konstruktywna krytyka, ale trafiłem i na wiele komentarzy złośliwych na zasadzie „jesteś beznadziejna, zajmij się czymś innym”. Jak to odbierasz?

Monika Kazyaka: – Wtedy mam wątpliwości, że może nie powinnam śpiewać. Z drugiej jednak strony, dlaczego mam tego nie robić, skoro właśnie to kocham od tylu lat. Myślę, że powinnam się poprawić i pokazać innym, że jestem coś warta.

gramuzyka: – Uważasz, że jesteś świetna w tym, co robisz?

Monika Kazyaka: – Uważam, że jestem przeciętna i mam wiele do nauki. Chociaż taka mocna krytyka boli w środku.

gramuzyka: – To dlaczego wychodzisz ze swoim śpiewem na zewnątrz, chcesz wypromować swoją osobę?

Monika Kazyaka: – Chcę się pokazać, sięgnąć po szansę, spróbować się wybić. Chcę być coraz lepsza, pokazywać się, żeby może ktoś mnie zauważył, ale wiem, że to dopiero początek i długa nauka i droga przede mną.

gramuzyka: – W programach Must Be The Music, X-Factor, czy Mam Talent będziesz próbowała szczęścia?

Monika Kazyaka: -  W MBTM już próbowałam dwukrotnie: w Szczecinie i w Koszalinie. Nie udało mi się. Może jeszcze będę próbować swoich sił w innych programach, ale już tak mocno mi na tym nie zależy, bo widziałam o wiele bardziej utalentowane osoby ode mnie i one się nie dostały, a co dopiero ja.

gramuzyka: -  To Ty sobie wymyśliłaś, że będziesz piosenkarką?

Monika Kazyaka: -  Tak. To już w przedszkolu wiedziałam.

gramuzyka: – Tak to wiele osób mówi.

Monika Kazyaka: -  No tak, ale to nie było wiadomo, że chcę być piosenkarką, że będę się tym zajmować. To pani dyrektor w przedszkolu namawiała moją mamę, że powinnam brać udział w jakichś zajęciach dodatkowych, więc mama mnie zapisała. Ciągle nie wiadomo jednak, czy tym się będę zajmowała, trzeba więc wybrać sobie konkretny zawód.

gramuzyka: -  I jaki sobie wybrałaś?

Monika Kazyaka: -  Chyba chciałabym zostać stewardessą.

gramuzyka: – Co chciałabyś powiedzieć ludziom, którzy w Ciebie wierzą, a co tym, którzy krytykują Twoje poczynania.

Monika Kazyaka: -  Tym, którzy wierzą, że mam talent chciałabym prosić, żeby nie zapominali o mnie i trzymali za mnie kciuki. A tym, którzy mnie oczerniają? Mam nadzieję, że ich zdanie na mój temat się kiedyś zmieni, żeby inaczej na mnie spojrzeli. Z innej perspektywy, z dystansem.

 Pytania zadawał: Mariusz Rodziewicz

kontakt: mariusz.rodziewicz@mediaregionalne.pl

Komentarze (20) do “Monika Kazyaka: Nie jestem świetna, muszę się wiele nauczyć [wywiad]”

  1. siema napisał(a):

    szkoda tylko, że Monika potrafi ładnie się wypowiadać tylko i wyłącznie w internecie, czy na koncertach, kiedy nie musi pokazywać swojej prawdziwej twarzy. Gdy jednak pozna się ją osobiście jest to wielkie rozczarowanie. Znam ją ponad rok i szczerze powiem, że spodziewałem się czegoś innego. Niestety jest to dziewczyna zupełnie bezbarwna, zero charyzmy i osobowości. Płacze po kątach w szkole i potrafi odpowiedzieć tylko ‘zamknij się’ lub beczeć gdy ktoś krytykuje ją w oczy, co nie pokazuje, ze nie daje sobie rady z krytyką. Co do muzyki to głos ma ciekawy, gdy przesłuchałem piosenkę po raz pierwszy spodobała mi się, jednak po dogłębnym przeanalizowaniu jej zauważyłem, ze jest to tylko ‘sklejka’ innych utworów. Trudno, aby podchodził do niej ktoś z dystansem, jeśli ona sama na siebie tak nie patrzy. Dodatkowo ludzie, którzy ją kochają to szalone 12-latki. Jednak jeśli miałaby zmienić swój charakter i ‘nabrać kolorów’ a kolejny utwór pozytywnie miałby mnie zaskoczyć to życzę jej szczęścia.

  2. gość napisał(a):

    Zazdrościsz że potrafi się publicznie tak dobrze wypowiedzieć ? Twój komentarz jest tu zbędny ponieważ, nikogo nie interesuje jaka Monika jest w szkole, i czy ty ją lubisz czy nie ;) Ważne jest to, że dziewczyna ma wielki talent i dąży do tego by się rozwijać ;) Może ma 12-letnie fanki ale ma też o dużo starsze jakbyś nie wiedział ;)

  3. Wiki napisał(a):

    komentarz @siema nie jest zbędny, ponieważ każdy ma prawo się tu wypowiedzieć. Znam Monikę też sporo czasu ale osobiście nie będę publicznie mówiła na Jej temat. Do @gość, nie mów, że nikogo nie interesuje jaką osobą Monika jest w szkole, bo tego nie wiesz!

  4. Lilithes napisał(a):

    To, że płacze w szkole, nie znaczy, że nie potrafi się wypowiedzieć. To po 1.
    Po 2: Dziewczyna ma talent i szansę, aby np. rozpocząć nowe życie i wykreować własną osobowość.
    Po 3: @siema musisz naprawdę lubić pokazywać innym ich beznadziejność, żeby siebie dowartościować, czy co? I przykro mi, że nie miałeś nic innego do roboty, jak analizowanie tekstu piosenki, aby wytknąć, że jest “sklejką” jak większość piosenek światowej sławy artystów. Bo może być to dla Ciebie dziwne ale słowa zawsze są takie same i jeśli wyrażają uczucia to mogą się powtarzać w innych piosenkach.
    Po 4: Gratuluję Monice talentu..;)

    Dziękuję i dobranoc.

  5. siema napisał(a):

    myślę, że bardzo ważne jest, jaką artysta ma osobowość. Nikt nie chciałby, aby jego idol był bezbarwny i nijaki. Proponuję do tego czytać do końca. Ja również życzę jej szczęścia i sukcesów, a przede wszystkim pozbycia się tych zachowań, które niestety odrzucają nie tylko mnie, ale większość osób znających ją OSOBIŚCIE. Irytuje mnie, że pewnie @gość nigdy nie wymienił z nią chociaż zdania, a tak bardzo neguje to, co powiedziałem ja. Monika ma rzeczywiście talent, ale to wcale nie wyklucza tego, że jest po prostu NIJAKA.

  6. wieha napisał(a):

    Co wy od niej chcecie? Świetna jest,zazdrościcie! ;D A po za tym to na yt są też covery do jej własnej piosenki, gratuluję, powodzonka ;)

  7. Mr M. napisał(a):

    W 100% popieram użytkownika “siema”. Talent ma, stara się, lubi to co robi i ogólnie, życzę powodzenia.. Ale więcej jej się go przyda w kreowaniu swojej osobowości, bo ludzie którymi się otacza to nieudani pozerzy, trzynastolatki, niedojrzali, którzy jeszcze niczego nie rozumieją. I fakt, że nie wiadomo czy dorosną jest smutny. Poza tym, ‘wzoruje się na Miley Cyrus’ – ten polski świat cele-brytów jest już i tak nie udany więc nie wchodź z tym.

  8. niewiadom napisał(a):

    The Pretty Reckless i Bring Me The Horizon to nie screamo >.<

  9. Mikaa napisał(a):

    Monika jesteś świetna w tym co robisz . Życzę Ci dotarcia do celu .. :-)
    Ja w przedszkolu też zawsze chciałam być piosenkarką … wygrywałam różne konkursy i nadal wygrywam .. Wiele ludzi twierdzi,że nie potrafię śpiewać , lecz większość mówi mi coś całkiem innego ,że powinnam iść do jakiegoś programu czy coś w tym stylu .. (zauważyłam ,że tym masz całkiem podobną sytuację) … Boję się , naprawdę bardzo się boję,że mi nie wyjdzie,że mnie wyśmieją . Pisałam już z Tobą Monika raz czy dwa na facebooku . Chciałam Ci już o tym powiedzieć.. doradzić się czy coś … ale bałam się .. jak zwykle. Boję się nawet wstawić jakiegoś cover’a na YouTube ..
    Mam nadzieję,że mi pomożesz .
    Pozdrawiam . :-)
    ___
    Natalia .

  10. gość555 napisał(a):

    No ciekawe dlaczego za żadnym razem nie przyjęli ją do żadnego castingu.. oczywiste bo się nie nadaje. Co prawda ma ładne piosenki, ale to nie jest jakiś wielki hit. Jest pełno takich osób jak ona, co umieją tak śpiewać i nagrywają covery. A do takich programów jak mbtm dostają się najlepsi, nieprzeciętni z charakterem. Przykładem takiej osoby jest ada szulc, która do stała się do x factor, ale teraz ma własną piosenke i koncertuje ;)

  11. agaa napisał(a):

    Zgadzam się z @siema, jeśli chodzi o “sklejkę”. Już pierwsza linijka rzuca się w oczy, zwłaszcza, jeśli ktoś jest fanem Avril. Nie wiem, jaka Monika jest ani jej nie oceniam, uważam, że ma dobry głos i chętnie jej słucham! Ale trochę irytujące jest jak całą zasługę tekstu przypisuje sobie.

  12. trolololo napisał(a):

    Nie znam jej osobiście, dlatego nie będę oceniać , gratuluję dziewczynie talentu ;) Zgadzam się z “siema” utwór jest sklejką, ale kto teraz ze światowej sławy tworzy oryginalnie w pełni ? Wszystkie opcje już wykorzystane, dlatego się dziewczynie nie dziwię ;) To dopiero początek dojścia na szczyt. Musi się liczyć z konstruktywną krytyką , to fakt. Ale tak na prawdę nie ma sensu oczerniać człowieka komentarzami w stylu: “jesteś beznadziejna”… Jeżeli człowiek się na tym zna to powinien jej pomóc i napisać co robi źle, a co dobrze. Na pewno jakaś część zazdrości Monice, bo robi coś w tym kierunku… Jest czego zazdrościć. Monice życzę dojścia do celu, charyzmy i dużo kształtowania siebie, jesteś w okresie kiedy poszukujesz swojego prawdziwego “ja”. Hejterom życzę spojrzenia na niektóre rzeczy z innej perspektywy. Tyle w temacie ;)

  13. Patryk napisał(a):

    “siema napisał(a):
    25 lutego 2012 (sobota), godz. 20:54
    szkoda tylko, że Monika potrafi ładnie się wypowiadać tylko i wyłącznie w internecie, czy na koncertach, kiedy nie musi pokazywać swojej prawdziwej twarzy. Gdy jednak pozna się ją osobiście jest to wielkie rozczarowanie. Znam ją ponad rok i szczerze powiem, że spodziewałem się czegoś innego. Niestety jest to dziewczyna zupełnie bezbarwna, zero charyzmy i osobowości. Płacze po kątach w szkole i potrafi odpowiedzieć tylko ‘zamknij się’ lub beczeć gdy ktoś krytykuje ją w oczy, co nie pokazuje, ze nie daje sobie rady z krytyką. Co do muzyki to głos ma ciekawy, gdy przesłuchałem piosenkę po raz pierwszy spodobała mi się, jednak po dogłębnym przeanalizowaniu jej zauważyłem, ze jest to tylko ‘sklejka’ innych utworów. Trudno, aby podchodził do niej ktoś z dystansem, jeśli ona sama na siebie tak nie patrzy. Dodatkowo ludzie, którzy ją kochają to szalone 12-latki. Jednak jeśli miałaby zmienić swój charakter i ‘nabrać kolorów’ a kolejny utwór pozytywnie miałby mnie zaskoczyć to życzę jej szczęścia.”

    Jak dla mnie jesteś po prostu kolejną osobą zazdroszczącą jej talentu. Płacze po kątach i nie radzi sobie z krytyką ? Świadczy to jedynie o jej wrażliwości, a to nie czyni z niej osoby niemogącej odnieść sukcesu. Kurt Cobain również był wrażliwy i płakał po kątach, a jednak był jednym z najwybitniejszych muzyków XX wieku. Jeśli o mnie chodzi trzymam z całych sił kciuki za Monikę bo dziewczyna niezaprzeczalnie ma talent.

  14. Claudia napisał(a):

    Myślę że przesadzacie z tym “płaczem”, nie wierzę żeby nie robiła nic po za “beczeniem”. A to że czasem się rozpłacze, oznacza tylko tyle że jest bardzo wrażliwą osobą. Co zresztą widać po “Be Here” i po tym ile serca jest w jej coverach. Owszem, nigdy z nią nie rozmawiałam. Ale jestem pewna że każda wrażliwa osoba, reagowała by tak samo na tak ciętą krytykę. Może w szkole wydaje się NIJAKA, ale po tym ile serca wkłada w śpiew, widać że wcale nie jest taka na co dzień. Na pewno ma wielu przyjaciół, którzy ją wspierają. Przecież przyjaźni się z nią też wiele osób z ftb, a to oznacza że ma bogatą osobowość, tylko może należy poznać ją lepiej? Nie oceniać zbyt pochopnie. A to że 12- latki czytają jej ftb, nie oznacza że inne osoby tego nie robią. Głos Kazyaki podoba mi się o wiele bardziej od głosu Honey czy Ewy Farny. Sama dobrze wiem że czytają je o wiele starsze osoby. Monika ma ogromny talent, brakuje jej nieco wiary w siebie, ale jestem pewna że to szybko się zmieni. Miejmy nadzieję że sodówa nie uderzy jej do głowy ;)
    Ps.Trzymam kciuki że nie zmarnujesz swojego talentu i nadal będziesz się rozwijać w kierunku muzycznym. Czekam na płytę! < 3

  15. Nieważne. napisał(a):

    Skoro robi to z miłości, to niech robi dla Siebie. Miłością nie koniecznie trzeba osiągać sławę i zarabiać na tym. Ile osób w Koszalinie i innych miastach robi muzykę bo ją kocha, ale nie chcą się na tym wybijać. Bo sława zjada rozum . :) I dlatego powiem tyle, że podoba mi się jak Monika śpiewa i gra na gitarze, ale za wybiciem nie jestem, niestety :)

  16. Lidka napisał(a):

    Ciekawe skąd takie nazwisko Kazyaka.

  17. Ciekawski napisał(a):

    Czy na pewno jest to “koncert” unplugged? Przecież widać odstające od gitar kable.

  18. gramuzyka napisał(a):

    Oczywiście, że to jest koncert unplugged. I proponuję pooglądać inne koncerty Unplugged (MTV na przykład). Tam też odstające od gitar kable. W Unplugged chodzi przecież o to, żeby to był koncert akustyczny. I jest. A jak chcesz zarejestrować koncert to przecież bez kabli (bez prądu) tego nie zrobisz.

    PZDR

  19. Zuza xx. napisał(a):

    do @siema : Nas na prawdę nie obchodzi jaka Monika jest w szkole .. -.- Nas obchodzi tylko to jak śpiewa ,bo to ,że (prawdopodobnie) w szkole jest “chamska” ,to nie znaczy od razu ,że mamy ją hejtować ,ze źle śpiewa , bo okłamujemy samych siebie …

  20. ponich napisał(a):

    jesteś genialna kocham cie :*

Zostaw komentarz

*