platforma blogowa portalu głos koszaliński

Młynarski gra Młynarskiego, a Gaba śpiewa

Młody zdolny perkusista Janek Młynarski, syn TEGO Młynarskiego skrzyknął młodych zdolnych muzyków i nagrał album „Rebeka nie zejdzie dziś na kolację” z piosenkami SWOJEGO ojca. TEGO Młynarskiego.


Z nagrywaniem nowych wersji starych dobrych utworów zawsze towarzyszy pewne ryzyko. Bo może się okazać, że muzycy, którzy biorą  się z nimi za bary, zwyczajnie je spieprzą. A tutaj ryzyko było podwójne, jeśli nie potrójne.

Ryzyko, ryzyko, ryzyko

Po pierwsze – to piosenki z tekstami Wojciecha Młynarskiego, które są klasą samą w sobie. Po drugie – bierze się za nie syn Mistrza Wojciecha. Po trzecie – nowe wersje śpiewa kobieta.

Można by dodać jeszcze po czwarte – całkiem niedawno z dobrym efektem końcowym piosenki Młynarskiego na warsztat wzięło Raz, Dwa, Trzy, którzy wcześniej świetnie poradzili sobie z utworami innego Mistrza Tekstu (a dokładniej Mistrzyni) – Agnieszki Osieckiej.

Ryzyko było więc duże, ale efekt końcowy jest – skromnie rzecz ujmując – zadowalający, czy raczej porywający (moim skromnym zdaniem).

Nieśmiertelne utwory Pana Wojciecha

Na „Młynarski plays Młynarski” znajdziemy bardzo dobrze znane utwory Mistrza w nowych aranżacjach na następujące instrumentarium: pianino (Piotr Zabrodzki), organy (Kuba Galiński), gitara (Marian Wróblewski), kontrabas (Wojtek Traczyk), perkusja (Janek Młynarski), instrumenty perkusyjne (Manolo Alban Juarez) i wokal (Gaba Kulka). Jedne utwory są swego rodzaju delikatną wariacją na temat oryginału, inne odbiegają od pierwowzoru tak bardzo, że można je rozpoznać dopiero po usłyszeniu tekstu.

Do tego pierwszego rodzaju należy chociażby nieśmiertelne „Jesteśmy na wczasach”, ale chyba nagrywanie tego utworu w rewolucyjnej aranżacji byłoby profanacją utworu. W dalszych ciągu jest to więc numer w klimacie tanga ze zwolnieniem w refrenie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=z9AyXCWDnhQ[/youtube]

Koniecznie posłuchajcie też „Ballady o dzikim zachodzie” (wykonywanym niegdyś przez Kabaret Dudek), a przeniesiecie się wprost do westernu, do zadymionego saloonu, w którym countrowa kapela z pianistą i gitarzystą na czele grają właśnie ten numer.

Bluesowo zrobi się przy „Fruwa twoja marynara” ze świetną solówką na gitarze, a jazzowo jest w „Podchodzą mnie wolne numery” (W. Młynarski śpiewał go trochę chropowato, „armstrongowsko”, Gaba robi to delikatniej).

W zupełnie innym aranżu jest natomiast „Nie ma jak u mamy”. W oryginale to utwór wesoły, można by rzec nawet sielankowy. W wykonaniu Gaby Kulki i Janka Młynarskiego jest klimatyczny, mroczny, tajemniczy, przejmujący.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=gkeLhbIrNqQ[/youtube]

Kakofonia do przewinięcia

Natomiast zupełnie nie do słuchania jest dla mnie psychodelia, kakofonia w „Balladzie o tych, co się za pewnie poczuli”. Ale to jedyny utwór, który na tej płycie przewijam, bo reszta jest świetna. Duża tu też zasługa brzmienia płyty, która została nagrana „na setkę”.

Brawa dla Gaby

I tutaj muszę choć kilkoma słowami wspomnieć o Gabie Kulce, która swoim „wielkim” wejściem na scenę z płytą „Hat, Rabbit” jakoś niespecjalnie zachwyciła (choć większość rozpływała się komplementując płytę). Owszem, płyta i może całkiem niezła, ale jak dla mnie trochę wtórna. A na „Rebeka nie zejdzie dziś na kolację” jest po prostu rewelacyjna! Jej wokal – choć może ryzykownie zatrudniony do śpiewania męskich tekstów Pana Wojciecha – sprawdził się świetnie. Gaba śpiewa odważnie, z feelingiem, czasami nawet przejmująco. Brawa dla Gaby, która w ostatnim numerze na płycie zaśpiewała z samym Mistrzem! (Kto wie, może jeszcze raz zmierzę się z „Hat, Rabbit”)

Tracklista:

1. Nie ma jak u mamy
2. Róbmy swoje
3. Fruwa twoja marynara
4. Ogrzej mnie
5. Ballada o dzikim zachodzie
6. Podchodzą mnie wolne numery
7. Ballada o tych co się za pewnie poczuli
8. Panowie, bądźcie dla nas dobrzy na zimę
9. Lubię wrony
10. La valse du mal
11. Jesteśmy na wczasach
12. Szara Kolęda feat. Wojciech Młynarski

Komentarze (1) do “Młynarski gra Młynarskiego, a Gaba śpiewa”

  1. Darek Maciborski napisał(a):

    Hej, bardzo wolno ładuje się strona na mobilce