platforma blogowa portalu głos koszaliński

Materia z szansami na Jarocin i Przystanek Woodstock

Materia

Materia ze Szczecinka zrobiła na mnie ostatnio piorunujące wrażenie! A wszystko przez to, że usłyszałem ich numer „Inside”. Mocna metalowa rzecz, z mocnym wokalem! No i nagle przypadkowo dowiedziałem się, że chłopaki mają szansę zagrać na festiwalu Jarocin! No i jeszcze na Przystanku Woodstock!

Materia – Vandals – ściągnij mp3

gramuzyka: – Stoicie przed szansą zagrania koncertu podczas festiwalu w Jarocinie. Co to dla Was znaczy?

Michu: – To dla nas ważna sprawa. W końcu to największy – obok Przystanku Woodstock – festiwal z tego typu muzyką w Polsce. Zagranie w Jarocinie to dla amatorskiego zespołu szczyt, jaki można osiągnąć w Polsce.

Choć muszę przyznać, że konkurencja gra na wysokim poziomie. A jak głosowanie się zakończy? Zobaczymy, ale jesteśmy dobrej myśli.

(Chcesz zagłosować na Materię? KLIKNIJ TUTAJ >>> Festiwal Jarocin – głosowanie – Materia ma nr 14)

gramuzyka: – Jaka była Wasza droga do wzięcia udziału w konkursie?

Michu: – W sumie chętnych było 530 kapel. Spośród nich wybrano 12 pewniaków, które na pewno na festiwalu zagrają. Z pozostałych wybrano 20 zespołów i zorganizowane zostało głosowanie. Materia znalazła się w tej 20-tce. Tylko cztery spośród nich z największą liczbą głosów  zagra w Jarocinie.

gramuzyka: – To tylko życzyć znalezienia się w tej czwórce. Z tego, co wiem, to nie tylko do Jarocina się zgłosiliście. Braliście też udział w wielu innych przeglądach, w kilku z nich z sukcesami. Lubicie się „ścigać” z innymi kapelami?

Michu: – Nie tyle „ścigać”, co się po prostu sprawdzić. Fajnie jest, jak jesteśmy doceniani. A konkurencja, rywalizacja? Robimy to dla samego grania.

Dodatkowo na takich przeglądach jest możliwość spotkania się z innymi zespołami, pogadania, i przy okazji załapania kontaktów. Potem można pojechać do miasta poznanej na przeglądzie kapeli i zagrać koncert. Zaprosić ich do Szczecinka.

Choć w sumie w Szczecinku trudno zorganizować koncert, bo nie ma miejsca, klubu, w którym można by zagrać.

gramuzyka: – W zespole grasz razem z bratem. A w światku muzycznym, także tym metalowym jest kilku grających braci. Chociażby Max i Igor Cavalera z Sepultury (obecnie w Cavalera Conspiracy), Donald i John Tardy z Obituary, jeszcze nie tak całkiem dawno Darrel Dimebag i Vinnie Paul w Panterze. Jak się gra z bratem?

Michu: – Bardzo dobrze się gra. Mamy ze sobą świetny kontakt, a przez wspólne granie jeszcze bardziej się z Tadzikiem zbliżyliśmy. Bardzo dużo czasu spędzamy razem, dużo rozmawiamy o muzyce. Jesteśmy niemal nierozłączni, jak bracia syjamscy.

Ale Materia to nie tylko my, ale i Marcia, nasz perkusista, który jako jedyny w zespole ma – można powiedzieć – wykształcenie muzyczne. Kończył szkołę muzyczną. Z nim znamy się już bardzo długo, jeszcze zanim myśleliśmy o założeniu zespołu.

gramuzyka: – Jesteście jeszcze młodzi (19-20 lat – dop. aut.). Jak rodzice reagują na Wasze muzyczne zainteresowania?

Michu: – Nasza rodzina ma tradycje muzyczne. Mama lubi śpiewać. Kiedyś grała na weselach. A teraz wyciąga w domu gitarę i czasami sobie śpiewa.

gramuzyka: – Ale pewnie z metalem jej raczej nie po drodze…

Michu: – To prawda, ale mama nie ma nic przeciwko naszemu graniu. Bardzo nas wspiera i pomaga jak może.

gramuzyka: – Przyznam szczerze, że duuuże wrażenie zrobił na mnie Wasz numer „Inside”, który wystawiliście na konkurs do Jarocina. Kawał mocnego grania!

Michu: – To w sumie jeden z lżejszych naszych kawałków. Inne są jeszcze mocniejsze!

gramuzyka: – Mocniejsze?! To chętnie posłucham innych! Po przesłuchaniu „Inside” zgaduję, że słuchacie Korna, Slipknota, Stone Sour, Chimairę. Popraw mnie, jeśli się mylę…

Michu: – Korn to skojarzenie bardzo trafne. To główny nasz ulubiony zespół, który ma wpływ na to, co gramy. Slipknota też swego czasu słuchaliśmy.

Teraz jednak moimi ulubionymi zespołami są te z gatunku nu metal, nu death metal, metal core. To z nich czerpiemy inspiracje.

A przykłady? Bardzo lubię Veil Of Maya, świetny też jest francuski zespół Goira grający eksperymentalny metal. Jest jeszcze Meshuggah, Lamb Of God.

gramuzyka: – Ciekawy zestaw. Niektóre zespoły nawet znam. Na zakończenie zapytam jeszcze tylko o plany na przyszłość. Macie w planach nagranie dema, pukanie do drzwi wytwórni, może wydanie płyty?

Michu: – Jeśli chodzi o płytę, to nie chcemy się spieszyć. Teraz jest dużo zespołów, które własnym sumptem, albo za pośrednictwem jakiejś małej nieznanej wytwórni chcą wydać album. Potem się okazuje, że płyta nie dociera do słuchaczy, bo nie jest np. wypromowana.

Poza tym, gdybyśmy teraz wydali płytę o własnych siłach, to zamknęlibyśmy sobie drogę do brania udziału w przeglądach, bo mogą się do nich zgłaszać kapele bez oficjalnych wydawnictw.

Wolimy więc poczekać. Grać koncerty, jeździć na przeglądy. A może padnie jakaś propozycja z wytwórni, której będzie na płycie zależało, to może i pieniądze na promocję się znajdą.

gramuzyka: – Życzę więc szczęścia w głosowaniu jarocińskim, no i trafienia na odpowiednią wytwórnię.

PS. Z Michałem rozmawiałem dziś rano. Po południu okazało się, że Materia znalazła się wśród 28 zespołów, które mają szansę na zagranie na Przystanku Woodstock. Tutaj również konkurencja była bardzo duża, bo zgłosiło się ponad 700 zespołów. Spośród nich Jurek Owsiak i Fabryka Zespołów wybrała półfinalistów, wśród których znalazła się właśnie Materia.

Postanowiłem więc zadzwonić do Michała jeszcze raz.

gramuzyka: – Pewnie już wiesz, że załapaliście się do półfinału Przystanku Woodstock?

Michu: – Tak. Dziś po południu odebrałem maila z tą informacją! To naprawdę świetny dzień dla Materii! Bardzo się cieszymy!

gramuzyka: – Cóż. Jeśli się nie uda z Jarocinem, to może na Przystanku Woodstock zagracie?

Michu: – Pewnie. Bardzo byśmy się cieszyli. A jak byśmy mogli zagrać na obu festiwalach, to byłby dopiero czad!

gramuzyka:  – Trzymam kciuki osobiście!

PS2. Do półfinału dostał się także zespół z Koszalina – Pampeluna. Pisałem o nich całkiem niedawno przy okazji wydania ich debiutanckiej płyty.

3 komentarze do “Materia z szansami na Jarocin i Przystanek Woodstock”

  1. Killer napisał(a):

    Chłopaki naprawdę ciekawie grają, słucham sobie od jakiegoś czasu ich kawałków z YT, często zastępują mi filiżankę mocnej kawy :). Mogliby jedynie trochę popracować nad swoim angielskim (chodzi mi przede wszystkim o wymowę). Trzymam kciuki za Jarocin i Woodstock!

  2. fanka napisał(a):

    Kocham Materię nie tylko za muzykę ale za piękne osobowości, dobroć i prawość. Życzę osiągnięcia wszystkich marzeń muzycznych i nie tylko.

  3. Marcin JY napisał(a):

    Znam chłopaków osobiście, zajebiste typki. Życzę powodzenia, po raz n. 😉