platforma blogowa portalu głos koszaliński

Teledysk z głową w roli głównej

Teledysk z głową to prosta sprawa. Przynajmniej teoretycznie. Ale nawet jeśli – to „prosto” nie musi oznaczać „nudno”.

Peter Gabriel, The Edge - źródło: youtube.pl

Peter Gabriel, The Edge - źródło: youtube.pl

Żeby nagrać teledysk z głową w roli głównej wystarczy krzesło, osobnik i jego głowa oraz kamera na statywie. I już. Ale można też nieźle pokombinować i wyprodukować niezłe cacuszko. Zresztą zobaczcie sami.

4. Michael Jackson – Black Or White

To może nie najszczęśliwszy przykład, bo tylko w końcowej części teledysku głowa (a w zasadzie głowy) grają główną rolę. Ale za to jak to jest zrobione! Wydaje mi się, że nawet jeśli cały clip byłby oparty o zmieniające się twarze śpiewające piosenkę – i też byłoby git!

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=j8brKRHsstM[/youtube]

3. Fisz – Sznurowadła

Prosty pomysł z golącym się Fiszem. Tutaj główną rolę gra nie tylko część górna wokalisty, ale także kilka innych elementów budujących klimat clipu. Końcówka tylko dla ludzi o mocnych nerwach 🙂

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Xrx5_4YdODY[/youtube]

2. U2 – Numb

To już klasyczny przykład gadającej głowy. Prostota pomysłu na ten clip po prostu zabija. Nie można jednak powiedzieć o nim, że jest nudny. Niby The Edge tylko siedzi i tylko melorecytuje tekst. Ale co się dzieje dookoła niego! Ogląda się przyjemnie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=H2lbiS1fris[/youtube]

1. Peter Gabriel – Sledgehammer

Tu już nie można mówić o tym, że to prosty teledysk i jego nagranie trwało chwilę. Mały majstersztyk zbudowany wokół głowy Petera Gabriela.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=hqyc37aOqT0[/youtube]

Pamiętacie? Pomóżcie!

Temat teledysku z głową oczywiście nie został wyczerpany. Tego typu video jest całkiem sporo. Na uwagę zasługuje megastary teledysk Izabeli Trojanowskiej, który kiedyś widziałem w Wideotece Dorosłego Człowieka (nie mogłem go znaleźć na youtube.pl, niestety – może pomożecie?). Trojanowska stoi i po prostu śpiewa. Prowadzący program próbowali nawet policzyć jak długo piosenkarce udaje się nie mrugać oczami.

Izabela Trojanowska & Budka Suflera – Tydzień łez

(serdeczne podziękowania dla Gosi za podpowiedź)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=__xbiB2itl4[/youtube]

Pamiętam też jeszcze taki ciekawy clip. Pomysł zespołu polegał na tym, że na brodzie namalowali sobie oczy i nosy. Ustami były ich oryginalne usta. I śpiewali piosenkę, a kamera obrócona do góry nogami nagrywała właśnie tylko ich brody i usta. Kojarzycie, o jaki clip mi chodzi? Podpowiedzcie! Chętnie dodam do powyższego wpisu.

5 komentarzy do “Teledysk z głową w roli głównej”

  1. oli napisał(a):

    Kocham The Edge w tym klipie! a na klipie sledżhamer się wychowałam. i na Americanos Holly Johnsona! to były czasy:)

  2. Gosi napisał(a):

    Tydzień łez – Izabela Trojanowska Może o ten ten teledysk chodzi: http://www.youtube.com/watch?v=q40G_6KJvKU

  3. gramuzyka napisał(a):

    Oczywiście! Dzięki serdeczne!

  4. Geminiman napisał(a):

    Jeżeli chodzi o Petera Gabriela to teledysk „Steam” zjada „Slegdehammera” na śniadanie. AMEN

  5. gramuzyka napisał(a):

    No teledysk do Steam jest miażdżący. Peter Gabriel ma zresztą wiele dobrych klipów, ale akurat „Sledgehammer” pasował mi do konwencji „Teledysk z głową”.